Historyjka BEZ Morału

30 lipca 2008 o godzinie 21:51:58 w kategoriach: Pierdoły, Rozrywka, lvl0.

Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka. Leżał pod kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu. Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich.

Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem. Na zimę jeżyk - jak przystało na wszystkie porządne jeżyki - zapadł w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno.

Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś chuj wie co.

Komentarze »

  1. Zajc

    30 lipca 2008

    21:55:12

    zupełnie jak lokata…

  2. maoam

    30 lipca 2008

    21:56:45

    Od razu wiedziałam, że coś nie tak z tym jeżykiem. Jeże są mięsożerne i nie pomrukują na owoce… ;-)

  3. Matt/BeHa

    30 lipca 2008

    22:11:20

    Jojku?! Czy Ty czasem nie wykopałeś czegoś przy pracach w ogrodzie? :D

  4. jojek

    30 lipca 2008

    22:15:02

    „Jeże są mięsożerne i nie pomrukują na owoce…” -> lol2

    Matt -> w sumie wykopałem, kilka szkieletów lisów, szklaną butelkę, zardzewiałą sprężynę i parę innych śmieci, ale jak to się ma do „chuj wie czego” ? :D

  5. maoam

    30 lipca 2008

    23:01:01

    Jojek, nie ma się co śmiać. Moja biologiczka z liceum leczyła kiedyś jeża i prawie jej odgryzł policzek. Na szczęście chwycił za dużo i nie mógł pyszczka zamknąć, to puścił. A miał na nią chrapkę. ;-D

Dodaj komentarz

W komentarzach nie działają znaczniki HTML, nowe linie tworzone są po nacisnięciu Entera. W komentarzach stosuj textile.

Powered by Jogger.pl

Design by jojek © 2007

Valid XHTML 1.0 i CSS