Crash Firefox'a
19 września 2007 o godzinie 01:41:15 w kategoriach: Pierdoły, lvl0.
Od jakiegoś czasu bardzo irytuje mnie notorycznie powtarzające się zwieszanie całego Firefoksa podczas oglądania flashowych filmów np. z youtuba. Dzisiaj postanowiłem przyjrzeć się temu bliżej i wygoglować jakieś rozwiązanie. Niestety, wg internetu jest to problem "jeszcze" nierozwiązywalny, czekający na odzew developerów ff'a ... Jednym pewny faktem w tej sprawie jest to, że bug występuje w połączeniu Linux + firefox + flash + karta dźwiękowa z rodziny High Definition + załadowany moduł snd-hda-intel. Prośba do wszytskich, którzy spotkali się z takim problemem i z boską pomocą go rozwikłali... Oczywiście pomysł (podusunięty przez mój pierwotny instynkt) wywalenia moduły z jądra odpada, gdyż lubię dźwięk :|
System: Ubuntu 7.04Browser: Firefox 2.0.0.6
Flash: Macromedia Flash Player LNX 9.0.31.0
Dźwięk: Intel Corporation 82801G (ICH7 Family) High Definition Audio Controller














gstlt
19 września 2007
02:14:07
Może tymczasem Opera? Tak się zdarzyło, że i mi FF dał popalić i postanowiłem potestować Operę – w tej chwili używam obu przeglądarek (po części dlatego, że muszę sprawdzić czy mi się stronka nie rozjeżdża jak uda…ok, nieważne). IMO warto się zapoznać. W tej chwili Opera, to moja domyślna przeglądarka i jestem w 100% zadowolony (pomimo kilku braków…niestety).
19 września 2007
02:20:47
A wiesz, że mnie przekonałeś ... zaraz sudo apt-get install opera
co prawda jestem chyba uprzedzony do opery i NIGDY jej nie używałem, ale jak piszesz: spróbować można 
gstlt
19 września 2007
02:31:38
Daj znać jak wrażenia ;>
suchar
19 września 2007
03:33:06
mtube : http://userscripts.org/scripts/show/12084
greasemonkey
fuhrerfox
mplayer
mplayerplug-in
flash na jutubie dziala plynnie na 16 megowej karcie i procku 800
19 września 2007
03:40:20
suchar -> mtube jest półśrodkiem, oglądanie youtuba przez mplayera jest fe choćby z tego powodu, że nie masz podglądu paska zassania (pewnie w konsoli gdzieś pisze, ale to dla mnie półśrodek). Chodzi o to, że flash wywala mi ff’a, podane parametry (uwierz na słowo) spełniam i jeśli film idzie to płynnie
często obejrze go bez problemów, zamykam zakładke i zwiecha … Ale dzięki za pomysły, przydadzą się gdy już nic nie zadziała 
Michał Górny
19 września 2007
09:52:57
Możesz spróbować OSSv4. Możesz też Opery, ale przypuszczam, że w repo macie jakieś średniowiecze. Z http://my.opera.com/desktopteam/blog/ se zassij Kestrela (albo zainstaluj przez portage, jak masz q ;).
19 września 2007
10:42:14
Ja z firefoksem miałem podobny problem, przerzuciłem się więc na Operę. Muszę jednak przyznać, że z flashem jest tu jeszcze gorzej. Jak nie raz otworze ze 3-4 zakładki stron z flashem, to momentalnie zwisa, albo jak odpalę filmik i przełączę się między zakładkami i wrócę na tą z filmem ponownie, to już go nie widać, tylko szare pole. Opera podobno miała napisać własną wtyczkę flashową, ale czy już napisała?
Michał Górny
19 września 2007
10:47:08
@maniek:
1) OPERA_KEEP_BLOCKED_PLUGINS=1,
2) Nie wtyczkę flashową, tylko wbudowane wsparcie streamingu przez Ogg/Theora.
19 września 2007
10:56:14
Michał: dzięki za info, a jeszcze powiedz czy odpalasz z tej komendy Operę (tj. `OPERA_KEEP_BLOCKED_PLUGINS=„1” opera`), czy wpisałeś to do /etc/env.d/00basic?
Tak jak tu opisali to nie do końca działa to tak jak powinno, no ale warto spróbować ;)
Michał Górny
19 września 2007
10:57:24
Ja bym proponował do /usr/bin/opera, jak już. A ja właściwie tego nie używam, bo mi wystarcza jeden filmik naraz.
19 września 2007
11:54:56
Eee tam, nie działa mi to, niestety
No nic, będę musiał używać do flasha firefoksa ;)