Google - monopolista i cenzor :/
11 maja 2007 o godzinie 13:42:41 w kategoriach: Refleksje, lvl0.
Jak czytamy w newsach IDG, Google jednak nie zaprzestanie cenzurowania wyników wyszukiwania w chińskich Googlach (google.cn). Mnie to "zmartwiło" i zdecydowałem podzielić się moimi ostatnimi refleksjami o tej właśnie firmie ...
Jak można było wyczytać wcześniej w internecie, wyszła na jaw od amerykańskich dziennikarzy informacja nt. cenzurowania chińskich wyników wyszukiwania, omijane są wyniki niewygodne dla chińskich władz, na co zgodziło się Google po interwencji władz Chin. Jest to (podejrzewam, nie tylko moim zdaniem) fatalna decyzja szefów giganta, gdyż naraziła na szwank swoją reputację i poddała w wątpliwość sztandarowe hasło, które ponoć wyznają: "Don't be Evil". Każdy wie że cenzura w XXI wieku jest ZŁA.
W takim razie Google delikatnie zaprzecza swoim ideom: jak można być przyjaznym dla użytkowników, dostarczać najważniejsze i najnowsze informacje i usługi, a z drugiej strony "chować" te niewygodne dla komunistycznych władz Chin ?? Nie wiem czym sie w tym wypadku kieruje Google... a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...
Niestety Google ze swoimi możliwościami, potencjałem i zapleczem finansowym stał się (jak wiele osób to podkreśla) "niebezpieczny", stał się drugim monopolistom (gmail, google video, google documents) w pewnym sensie podobnym do M$, pieniądze stały się chyba ważniejesze niż dobro użytkowników, Google schodzi na złą ścieżke i nie chodzi tu tylko o sprawę cenzurowania wyników wyszukiwania, ale również o faworyzowanie Firefoxa (nie ulega wątpliowości że jest dobry). Więcej różnego rodzaju działalności Google, dziejących się za kulisami można znaleźć w Goglach, jesli nie zcenzurują ;]
Reasumują Google jest gigantem z którego wg róznych statystyk korzysta około 80%! użytkowników internetu, oferuje BARDZO wiele dobrej jakości rozwiązań i serwisów, jednak ostatnimi czasy można zauważyć dziwnego rodzaju zagrania giganta, które podważają autorytet firmy... Google potrzebuje zimnego prysznica żeby znów przypomniało sobie jego hasło przewodnie "Don't be Evil" inaczej stanie się monopolistom zyskującym coraz więcej wrogów niż zwolenników.
BTW. Ciekawe czy Kaczyńscy też poproszą Google o cenzurę w Polsce LOL














11 maja 2007
14:01:24
rzeczywiście : to smutne, że pomagają rządowi Chin. Nie spodobało mi się jednak twoje porównanie Google do MS, bo moim zdaniem różnica jest zasadnicza: MS jest monopolistą ze względu na ciemnotę, a google - ze względu na dobrą jakość świadczonych usług? Kto inny da mi ponad 1GB na pocztę, 200MB( jeśli się nie mylę) na hosting obrazów i parę przydatnych rzeczy( na przykład google notepad) za tak niską cenę( przecież wszyscy wiemy, że google nieźle na nas zarabia;))
11 maja 2007
14:54:07
To, że wyniki wyszukiwania w Chinach są cenzurowane nie jest żadną nowością. Inne wyszukiwarki w ogóle nie są dostępne. Jeśli dobrze pamiętam to chyba Yahoo wydało treść maili wysyłanych i odbieranych przez chińczyka, który nieby był przeciwny władzy...
Poza tym jakby nie patrzeć google chce istnieć wszędzie i pomagać większości. Wiem, że cenzura nie jest najlepsza, ale to jest sposób zaistnienia tej spółki w Chinach.
Heh.. gdybyś prawcował w Google to byś miał dostęp do większości kodów źródłowych ich produktów. Nie jestem zdania aby cała ta spółka schodziła na "ciemną ścieżkę"... Onie też mają wydatki i w jakiś sposób zarabiają, może i dlatego ta cenzura w chinach, aby mieć zarobki. Pamiętaj też o tym, że twórcy Google'a zarabiają rocznie 1$, sami podpisali taką deklarację, także tutaj nie chodzi o ich zarobek
11 maja 2007
16:56:15
Google nie jest monopolistą bo w każdej chwili bez problemu możesz zrezygnować z jego usług.
Z systemami MS już tak łatwo nie jest...
12 maja 2007
01:03:56
Elwis -> masz racje porównanie było nie do końca trafne, ale tutaj chodziło mi o to że Google nastawia się chyba coraz bardziej na zysk co kiedyś nie było w ogóle widoczne... są na tyle potężni że mogą sprzeciwić się nawet Chinom, pokazać swoją klasę, zyskać w ten sposób wielu zwolenników i przy okazji narobić sporo szumu wokół siebie. Gdyby Google sprzeciwił się cenzurze to by dopiero było coś... Ich mały wkład w demokratyzację Chin.
Co do schodzenia na "ciemną drogę", nie stawiam krzyżyka nad Google, zauważam tylko że niepokojących sygnałów na ich temat jest coraz więcej, a cenzura w mojej opinii przechyla szale ...
radmen -> że nowością to nie jest to wiem, bo obserwuje rozwój sytuacji od jakiegoś czasu. Co do historii z Yahoo to nie słyszałem, ale jeśli to prawda to świadczy tylko i wyłącznie o Yahoo
Azer Nightwalker -> oj przepraszam, ja nie wyobrażam już sobie poczty 20MB, wysyłania filmów gdzies indziej niż Video Google (nie mają limitów czasowych), bez podglądania świata w google maps czy samej ich wyszukiwarki ... Nie jedna osoba jest już "uzależniona" od usług Google... wyobrażasz sobie internet bez nich ? prawie nie możliwe ? a więc jednak trudno z nich zrezygnować, co nie ? wg Twojej definicji to już jest monopol ale jak słusznie stwiedził Elwis, zupełnie odmienny od monopolu M$.
12 maja 2007
14:06:09
Istnieje pełno klonów Google Video i Youtuba - nawet w Polsce (np. wrzuta.pl).
http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_video_services
Poczta? Gazeta.pl, Tlen.pl i wiele innych oferują po 1GB.
Mapy? Yahoo Maps, Map24, MapQuest, Windows Live Maps.
Wyszukiwarka? Jest Yahoo, MSN Search, Alexa, Ask.com, i inne.
I gdzie tu monopol? Dla każdej usługi dostarczanej przez Google istnieje jakaś konkurencja.
"są na tyle potężni że mogą sprzeciwić się nawet Chinom"
Mogą, ale ten sprzeciw nic im nie da. Chiny stać na to żeby obyć się bez Googla i innych amerykańskich korporacji. Nie podobało im się DVD - wymyślili EVD, nie podobało im się Google - zrobili Baidu.
12 maja 2007
18:42:05
chodziło mi o uzależnienie jakościowe, bo odpowiedników jest tak jak piszesz sporo, a o kilku które podałeś nawet nie miałem pojęcia, ale nieliczne są tak dobre jak odpowiedniki googlowe, musisz się zgodzić że zrezygnowanie całkowicie z google jest przynajmniej trudne.
No i przyznaję się bez bicia: mało trafnie użyłem słowa "monopol" ;]
Azrael -> dzieki za porcje nowych (dla mnie) wiadomości ;]